PDA

Zobacz pełną wersję : Macie jakieś nowe pomysły na zabawy na weselu?



emilowwy
23-04-2010, 13:56
Podrzuci ktoś jakies nowe zabawy? Czy nie sprzedajecie swoich pomysłów? Ja sie narazie zatrzymałem na obyrtce i trzymajmy sie za ręce.

pablo181
11-05-2010, 13:11
Ostatnio zrobiłem coś takiego:
bierzemy 4 pary i posadzmy je na przeciw siebie.
Robimy jakąś nawijkę na temat makijażu itd.
Następnie paniom wręczamy pudełka z zestawami d makijażu (pudry, szminki itp.)
Na panów zakładamy czarne worki na śmieci :) (oczywiscie nowe z rolki) po to żeby nie ubrudzić facetów ( już w tym momencie goscie nieźle leją :) )
Na koniec żeby nie było za łatwo partnerkom zawiązujemy oczy tak żeby nic nie widziały.
I zaczynamy konkurs , dajemy czas ok. 3 min żeby panie pomalowały swoich partnerów tak jakby malowały siebie :)
Jak jest dobra ekipa i wiadomo że się nikt nie obrazi to na koniec daję partnerkom na dłoń trochę pianki do golenia.
Później oczywiście jest ogłoszenie werdyktu.

Wiadomo zabawa trochę durna i nie na każdym weselu można zrobić, ale zawsze coś nowego.

[ Dodano: 2010-05-11, 13:18 ]
No to jeszcze jeden :)

Podpatrzyłem ostatnio na weselu :)
Wybieramy 5 pań.
Przed konkursem przygotowujemy sobie 5 pustych butelek po wódce weselnej obowiązkowo z nakrętką i napełniamy je wodą.

I zaczynamy nawijkę jak to ciężko mężczyźnie robić siku bez "trzymanki" itp.
Na srodku sali stawiamy miskę a do miski wstawiamy słoik lub kufel na piwo (lepszy bo ciężej trafić).
Teraz panie jedna po drugiej wkładają butelkę między nogi najwyzej jak potrafią :) i na sygnał prowadzący okręca nakrętkę a pani bez trzymania butelki musi przelać zawartość butelki do słoika lub kufla.
Na koniec sama przelewa sobie zawartosc kufla to butelki spowrotem.
Kiedy wszystkie panie już się "wysikają" proónujemy zawartosć butelek. Zwycieża ta pani która ma najwięcej wody w butelce.

Zabawa też nie na każde wesele ale jak juz wypali to ubaw po pachy.

emilowwy
11-05-2010, 13:36
Pierwsza osoba która, sprzedała jakiś nowy pomysł. Szkoda nie ma teraz w najblizszym czasie Warsztatów Wodzirejskich najlepiej gdzies w Warszawie, bo tam naprawde można podłapać dobre patenty.

Mix
11-05-2010, 14:40
Dobre patenty do sprawdzone patenty. I PROSTE bez zbędnego kombinowania.
nie tak dawno robiłem zabawę z wałkiem do ciasta ... wałek pomiędzy nogi, ręce z tyłu i podajemy wałek następnej osobie. Jedna z pań, zresztą moja jakaś tam znajoma po zabawie ze skwaszoną miną stwierdział, że tak nietaktowenj i prostackiej zabawy w życiu nie widziała !? :566:

Podobnie z poznawaniem ... kiedyś robiło się tak, że panowie stawali na krzesełkach, kazano rozpinać spodnie ( niektórzy trach i zsuwali je do dołu :) ) a tu chodzi o pokazanie pępka. Rodzic zarzucił mi seksitowskie podejście do tematu a jeszcze chciał zapłacić stówę mniej :579:

Nie robię teraz NIC co by mogło być odebrane jako "seksitowskie, niektaktowne, oburzające czy prostackie". Proste, sprawdzone zabawy " kareta, on i ona, rzucanie lub szukanie welonu, poznawanie się PO KOLANKU, krzesełka z fantami, marynarkami, zbieranie na wózek i chwacit".
Ludzie są dziwni, ja nie ryzykuję a zabawa i tak dobra ... o ile ktoś CHCE się bawić.

[ Dodano: 2010-05-11, 14:45 ]
Jeśli chcesz mogę dać ci kilka pomysłów. ..chociażby ZABAWA GÓRALSKA
tzw " NARTA" Wybierasz 5 facetów ... muszą trzymać wszyscy jedną nartę. Na narcie każdemu stawiasz kieliszek wódki. Muszą go wypić ... jak ... niech kombinują i tak przechylają by nie rozlać !

Balony z życzeniami: w balony wkładasz karteczki z życzeniami. Podchodzisz do stołów. Goście przekłuwają i czytają ... życzenia koniecznie śmieszne. Po przeczytaniu gość nalewa sobie kieliszek wódeczki i wypija. Podpisuje życzenia, ktore wodzirej na koniec oddaje dla MP.

MASKI: zakupujesz 10 róznych masek na twarz. Robisz zabawę ZNAJDŹ MNIE ... najpierw panom zakłada się maski. Panie mają ich rozpoznać. I na odwrót ...

[ Dodano: 2010-05-11, 14:47 ]
SMOCZEK :pije2:
5 panów, zakłada się im śliniaki ... nastepnie panie poją ich z buteleczek ze smoczkiem. Kto wypije pierwszy wypija z uczestnikami i młodym flaszkę !

LONA
29-12-2012, 13:47
Ja znam podobny konkursik do tego jaki opisał Pablo , z tym, że my z kapelą wywołujemy 5-6 par, które stają naprzeciw siebie.Panowie umieszczają sobie w rozporkach puste butelki po piwie, tak aby wystawała szyjka, a następnie nie mogą używać rąk , tylko trzymać je za plecami, a partnerki dostają po szklaneczce wody i muszą przelać ją do butelek po piwku tak , aby jak najmniej się wylało( sprytne panie zrobią to ustami :) ), następnie jest drugi etap konkursu, panowie bez użycia rąk muszą ponownie przelać wodę do szklanek, które stoją na podłodze przed nimi.Wygrywa ta para , u której zostało najwięcej wody w szklance.Para Młoda ocenia cały konkursik.Śmiechu jest co nie miara gD>

bobik
29-12-2012, 14:57
Śmiechu jest co nie miara
a spodnie panów do wymiany, chyba, że chodzą w mokrych :/

zespoljoker
30-12-2012, 12:17
LONA,

Ja znam podobny konkursik do tego jaki opisał Pablo...

W życiu bym tego nie zrobił na weselu.
Żenada totalna. Pomyśl czy chciał byś/chciała byś wziąć udział w takiej zabawie albo Twoja partnerka/partner.
Skojarzenia oczywiste i nie dziwię się ,że po takich "występach" opinie o zespołach są jakie są.

x-deejay
30-12-2012, 12:37
Skojarzenia oczywiste i nie dziwię się ,że po takich "występach" opinie o zespołach są jakie są.

I nie problem jest zrobić "publiczne" symulowanie loda ale problem zagrać ona tańczy ze mną... To się nazywa podejście do edukacji. Brawo.

zespoljoker
30-12-2012, 12:45
problem zagrać ona tańczy ze mną...
Też chyba nie problem bo na oficjalnej stronie zespołu można pobrać oryginalny aranż tego "potworka" za free
No chyba ,że zagrać live 4 akordy i niewyszukaną linię saxu to dla kogoś kto obsługuje konewkę stanowi jakiś problem. :gitara: g:P :one:

x-deejay
30-12-2012, 12:54
He he to był raczej metaforycznie napisane że "problem". Skala porównawcza co est wiochą a co nie. Co edukuje a co nie i co jest wyznacznikiem jakości zespołu na POLSKIM weselu.

andrzej
30-12-2012, 13:58
Skojarzenia oczywiste i nie dziwię się ,że po takich "występach" opinie o zespołach są jakie są.

I nie problem jest zrobić "publiczne" symulowanie loda ale problem zagrać ona tańczy ze mną... To się nazywa podejście do edukacji. Brawo.

:one:

LONA
02-01-2013, 19:36
Akurat ten konkurs robiliśmy na życzenie klienta i wcale nikt z gości nie czuł się urażony czy poniżony.Wesele jest po to by się bawić , śmiać itd....Weselne konkusy zawsze ustalane są wcześniej z klientem, a przeważnie organizujemy je na życzenie , tak więc nie rozumiem o co halo!A co do utworów granych na weselu nie ma dwóch zespołów o jednakowym repertuarze to raz a dwa ok z podkładu można puścić wszystko i tralala , a jeśli kapela gra na żywo to ok zagra utwór na 4 chwytach, ale nigdy muzycy nie chcą nawet w małym stopniu skaleczyć bardzo dobrze znanego kawałka jeśli nie mają go dobrze opracowanego.Ja nie rozumiem dlaczego co niektórzy są zaraz tacy złośliwi

radkobe
02-01-2013, 21:34
Ja znam podobny konkursik do tego jaki opisał Pablo , z tym, że my z kapelą wywołujemy 5-6 par, które stają naprzeciw siebie.Panowie umieszczają sobie w rozporkach puste butelki po piwie, tak aby wystawała szyjka, a następnie nie mogą używać rąk , tylko trzymać je za plecami, a partnerki dostają po szklaneczce wody i muszą przelać ją do butelek po piwku tak , aby jak najmniej się wylało( sprytne panie zrobią to ustami :) ), następnie jest drugi etap konkursu, panowie bez użycia rąk muszą ponownie przelać wodę do szklanek, które stoją na podłodze przed nimi.Wygrywa ta para , u której zostało najwięcej wody w szklance.Para Młoda ocenia cały konkursik.Śmiechu jest co nie miara gD>

Jak bym był osobiście gościem na takim weselu i zobaczył tą zabawę, to bym poprosił aby wokalistka SAMA zademonstrowała (np. z kolegą z zespołu) wszystkim gościom o co chodzi w tej zabawie i jak "prawidłowo" ją wykonać... :D

ZABAWIANIE GOŚCI - TAK :!: ALE ZABAWIANIE UCZESTNIKÓW IMPREZY POPRZEZ ICH OŚMIESZANIE I PONIŻANIE - NIE :!:

Ja, jako gość już jednemu 'artyście - grajkowi' na weselu powiedziałem publicznie (do mikrofonu), że jak nie ma innego pomysłu na zabawianie gości niż tylko ich spijanie i poniżanie przy innych, to niech zmieni profesję - i dostałem za to owacje od wszystkich. (proponowane przez tego człowieka 'zabawy' budziły raczej zakłopotanie i zażenowanie niż uciechę innych i o mało nie dostał za to po 'mordzie'...). Śmiech - śmiechem, zabawa - zabawą, ale liczy się też pewien poziom i kultura... Czasy remizowych czy namiotowych wesel (przynajmniej w moich stronach) już minęły. Teraz ludzie oczekują m.in. od zespołu pewnego standardu i profesjonalizmu... A na miejscu zespołu - nawet jak Państwo Młodzi chcieli by taką zabawę, to próbował bym im to wybić z głowy, bo dla Młodych będzie to śmieszne, ale dla 50'ciu par na sali będzie żałosne i kapela narobi sobie smrodu...

LONA
03-01-2013, 09:24
Każde zdanie należy szanować, ale kiedy my robiliśmy ten konkurs nikt nie miał pretensji, a przelewanie wody ustami to była tylko jedna z opcji, której my w ogóle nie narzucaliśmy, tak więc myślę , że troszkę przesadzacie z tą krytyką.Tak naprawdę to odchodzi się już od wszelkich konkursów i klienci co raz mniej sobie je życzą -I chwała im za to!Ja osobiście na weselu chcę się wytańczyć na maxa a nie uczestniczyć w jakiś durnych konkursach.Natomiast jeśli zamawiający wesele sobie życzy konkursy , które sam proponuje , to "klient żąda,klient ma", chyba nowożeńcy znają swoje rodziny i wiedzą jaka może być reakcja.A tak naprawdę większość zabaw weselnych ma tylko jeden podtekst, począwszy od przyśpiewek , które istniały już ho ho

zespoljoker
03-01-2013, 11:07
ZABAWIANIE GOŚCI - TAK :!: ALE ZABAWIANIE UCZESTNIKÓW IMPREZY POPRZEZ ICH OŚMIESZANIE I PONIŻANIE - NIE :!:
:one: :one: :one:

Mustafa
03-01-2013, 11:38
Śmiech - śmiechem, zabawa - zabawą, ale liczy się też pewien poziom i kultura...Święta racja !!! :zrowko:

bobik
10-01-2013, 11:34
You can see links before reply :one:

zespoljoker
10-01-2013, 12:22
You can see links before reply :one:
a dla "drugiej strony" ?