PDA

Zobacz pełną wersję : yamaha dgx-305- nadaje sie?



krzysieq1226
29-01-2010, 23:54
mam klawisze yamaha dgx-305? czy z tym instrumentem zdzialalbym cos na jakichs imprezach?

LOOcek
29-01-2010, 23:57
Jasne, możesz zagrać u cioci na imieninach...
Tak na serio: Nie sprzęt a umiejętności. To podstawa.
Druga sprawa: jeśli grasz w pełnym składzie - OK. Jeśli ma to być klawisz z którego pójdzie całość, sekcja rytmiczna itd., trochę za mało na imprezy...

jackobs
29-01-2010, 23:57
mam klawisze yamaha dgx-305? czy z tym instrumentem zdzialalbym cos na jakichs imprezach?

No pewnie jak jeszcze dokupisz jakiś odtwarzacz mp3 :) To każda imprezę odegrasz ....

IrZa
30-01-2010, 01:24
Jeśli ma to być klawisz z którego pójdzie całość, sekcja rytmiczna itd., trochę za mało na imprezy...
"Trochę za mało" dobrze powiedziane. Powiedz Mu otwarcie - jeśli chce zawalić komuś imprezę - niech idzie z DGX-305. Przecież to On oberwie a nie Ty Panie LOOcek. Trzeba mówić prawdę i całą prawdę a nie tylko "trochę" prawdy. Szanuj pytającego.
IrZa.

LOOcek
30-01-2010, 01:32
Tak... Ty na pewno zaczynałeś chałturzyć mając Tyrosa 3, JBL i Soundcrafta.

Trochę pokory... On zaczyna.

Po drugie, znam gościa z tego forum, który na starej Yamaszce serii PSR wycina takie kawałki, że szczena opada. I gwarantuje Ci że swoimi umiejętnościami kładzie niejeden zespół grający na najlepszym sprzęcie.

IrZa
30-01-2010, 01:33
No pewnie jak jeszcze dokupisz jakiś odtwarzacz mp3 :) To każda imprezę odegrasz ....
Mam wrażenie, że odpowiedź coś nie na temat, jakby, Panie jakobs. Gość pyta o instrument, bo chce zagrać, a nie odtwarzać jak wielu z Was (celowo piszę "Was" bo ja nie odtwarzam). Pytanie o odtwarzacz zadałby w innym Dziale, nie sądzisz. Myślę, że pytający wcale nie jest głupszy od nas, a tylko mniej doświadczony. Myślę, że wielu powinno o tym pamiętać. Przecież każdy kiedyś zaczynał i był jak ten szczypiorek: cienki i zielony nie wyłączając mnie.
Pozdrowienia.
IrZa

[ Dodano: 2010-01-30, 00:41 ]
[quote="LOOcek"]Tak... Ty na pewno zaczynałeś chałturzyć mając Tyrosa 3, JBL i Soundcrafta.

Trochę pokory... On zaczyna. [/quote
Pokory to chyba zalecenie nie dla mnie. Zaczynałem od Casio, Roland E5, E16, Yamaha PSR520, PSR640, PSR1100, PSR1500 i teraz PSR3000. Żadnych Tyrosów i reszty o której piszesz. Mam wrażenie, że chcesz mi dokopać bo napisałem coś co Ci się nie podoba. Z tą pokorą to chyba raczej nie do mnie. Jestem całkiem skromny i nie wymądrzam się, a przynajmniej się staram. Jeśli nie mam nic do powiedzenia to raczej nie mówię.
IrZa

jackobs
30-01-2010, 01:42
No pewnie jak jeszcze dokupisz jakiś odtwarzacz mp3 :) To każda imprezę odegrasz ....
Mam wrażenie, że odpowiedź coś nie na temat, jakby, Panie jakobs. Gość pyta o instrument, bo chce zagrać, a nie odtwarzać jak wielu z Was (celowo piszę "Was" bo ja nie odtwarzam). Pytanie o odtwarzacz zadałby w innym Dziale, nie sądzisz. Myślę, że pytający wcale nie jest głupszy od nas, a tylko mniej doświadczony. Myślę, że wielu powinno o tym pamiętać. Przecież każdy kiedyś zaczynał i był jak ten szczypiorek: cienki i zielony nie wyłączając mnie.
Pozdrowienia.
IrZa

Kolego czytaj między wierszami...... Nikt nie powiedział, że jest głupszy. I dobrze, że kolega pyta bo zaczyna dopiero. Jak już napisał Loocek żeby grać jako główny klawisz to pewnie się nie nada.... Dlatego napisałem o odtwarzaczu bo mam takie samo zdanie na ten temat.....
Jeśli ktoś tego nie zauważył i kogoś tym uraziłem to przepraszam..... To tyle....

IrZa
30-01-2010, 01:56
Kolego czytaj między wierszami...... Nikt nie powiedział, że jest głupszy. I dobrze, że kolega pyta bo zaczyna dopiero. Jak już napisał Loocek żeby grać jako główny klawisz to pewnie się nie nada.... Dlatego napisałem o odtwarzaczu bo mam takie samo zdanie na ten temat.....
Jeśli ktoś tego nie zauważył i kogoś tym uraziłem to przepraszam..... To tyle....

Właśnie "nie nada" a nie "trochę za mało". To zasadnicza i duża różnica, jakby. Wiem, że jest tutaj wielu znawców tematu i warto zasięgnąć ich opinii. Dlatego piszę na Forum bo czegoś się dowiem, nauczę, kogoś poznam, z kimś wymienię swoje uwagi. Ale warunek jest taki: posty muszą być rzeczowe i na temat. To nie Hyde Park. Jeśli zadaję problem to potem kieruję się opiniami wyrażonymi w tym temacie i chciałbym aby były budujące, wnoszące coś produktywnego. Ale to chyba każdy. Bynajmniej nie chciałem nikogo obrazić. Czasem trzeba być cholernie poważnym. Pozdrowienia i bez obrazy.
IrZa

LOOcek
30-01-2010, 01:56
Zaczynałem od Casio
więc czego uczepiłeś się DGXa?


Mam wrażenie, że chcesz mi dokopać
A ja mam wrażenie, że używanie tonu "per pan" w społeczności mówiącej sobie zwyczajowo po imieniu/nicku ma wymiar szydery...


nie wymądrzam się, a przynajmniej się staram
chyba słabo skoro zakładasz że chłopak z DGXem nie jest w stanie nic zrobić...

Z resztą człowieku, czego Ty się uczepiłeś? Słowa "trochę"? Napisałem konkretną odpowiedź na zadane pytanie, założyłem dwie realne możliwości a Ty mnie pouczasz jak chłopca... Nie zgadzasz się ze mną to napisz to w jakiś kulturalny sposób!

IrZa
30-01-2010, 02:03
Kolego czytaj między wierszami...... Nikt nie powiedział, że jest głupszy. I dobrze, że kolega pyta bo zaczyna dopiero. Jak już napisał Loocek żeby grać jako główny klawisz to pewnie się nie nada.... Dlatego napisałem o odtwarzaczu bo mam takie samo zdanie na ten temat.....
Jeśli ktoś tego nie zauważył i kogoś tym uraziłem to przepraszam..... To tyle....

Właśnie "nie nada" a nie "trochę za mało". To zasadnicza i duża różnica, jakby. Wiem, że jest tutaj wielu znawców tematu i warto zasięgnąć ich opinii. Dlatego piszę na Forum bo czegoś się dowiem, nauczę, kogoś poznam, z kimś wymienię swoje uwagi. Ale warunek jest taki: posty muszą być rzeczowe i na temat. To nie Hyde Park. Jeśli zadaję problem to potem kieruję się opiniami wyrażonymi w tym temacie i chciałbym aby były budujące, wnoszące coś produktywnego. Ale to chyba każdy. Bynajmniej nie chciałem nikogo obrazić. Czasem trzeba być cholernie poważnym. Pozdrowienia i bez obrazy.
IrZa
Z resztą człowieku, czego Ty się uczepiłeś? Słowa "trochę"? Napisałem konkretną odpowiedź na zadane pytanie, założyłem dwie realne możliwości a Ty mnie pouczasz jak chłopca... Nie zgadzasz się ze mną to napisz to w jakiś kulturalny sposób!
Wiesz co. nie odpowiem Ci na ten post. Jeśli zarzucasz coś mojej kulturze wypowiedzi - to nie będę Ci udowadniał że nie jestem wielbłądem i po prostu zignoruję. Żegnam szanownego adwersarza. Bez odbioru.
IrZa

LOOcek
30-01-2010, 02:13
Wiesz co. nie odpowiem Ci na ten post. Jeśli zarzucasz coś mojej kulturze wypowiedzi - to nie będę Ci udowadniał że nie jestem wielbłądem i po prostu zignoruję. Żegnam szanownego adwersarza. Bez odbioru.

Ooo właśnie, narobić hałasu i z poczuciem urażonej dumy opuścić piaskownicę... Szkoda słów... Również kończę polemikę.


A wracając do Ciebie krzysieq1226, jeszcze raz powtórzę, DGX to trochę słaby sprzęt, ale nie od razu Rzym zbudowali... Powodzenia!

krzysieq1226
30-01-2010, 11:51
dziekuje tym ktorzy udzielili RZECZOWYCH odpowiedzi.
chce zaczac cos, jakis zespol itp. tylko nie bardzo wiem jak. najlepiej pewnie z dwoma keyboardami + wokal. podobno wielu tak zaczynalo.
podkresle ze nie mam ochoty grac z aranzy mp3 i udawac ze gram.
ok. jesli leci jakis podklad a ja cos jeszcze gram to to przezyje. ale nie trawie ludzi ktorzy udaja ze graja.

IrZa
30-01-2010, 16:10
Moim zdaniem jakkolwiek DGX305 ma aranżacje to jednak na wesele nie wystarczą. Był projektowany jako tanie stage piano dla początkujących. Mogę powiedzieć, w oparciu o moje doświadczenie, że PSR1100 spełni Twoje oczekiwania w zakresie chałtury weselnej. Chociaż starszy model tj PSR740 też byłby wystarczający. Myślę, że takie minimum konieczne to PSR1500. W nim możesz edytować aranżacje, ładować z innych klawiszy lub tzw. gotowe pod konkretny utwór. Krótko mówiąc jest to klawisz do modelacji w każdym zakresie. Czasy gdy grało się wesele na Roland E16 już dawno minęły. Klient jest wymagający a czasami zmanierowany. Piszę o Yamahach ponieważ na nich grałem (obecnie PSR3000) z aranżacji i tylko aranżacji. Obecnie gram w kapeli w żywym składzie i wykorzystuję go jako brzmieniowy, ale myślę o syntezatorze. Wracając do Twojej kwestii - proponuję Ci poszukać śpiewającego gitarzysty i to już w zupełności wystarczy. Powodzenia i pozdrowienia.
IrZa

krzysieq1226
30-01-2010, 19:20
a o co chodzi z ta edycja aranzacji i sciezek?

IrZa
30-01-2010, 20:21
a o co chodzi z ta edycja aranzacji i sciezek?
Po prostu możesz zmieniać instrumenty w poszczególnych ścieżkach aranżu, zmieniać głośności, efekty, wycinać zupełnie, dogrywać swoje własne przebiegi dźwiękowe, nazwy, tempo, ustawienia One Touch Setting - dosłownie wszystko. Dane te możesz zapisać w pamięci przenośnej (pendrive) lub karcie pamięci Smart Media. W takim układzie przy zacięciu w "produkcji" swoich aranży możesz stworzyć identyczny z oryginalnym pochodzącym z oryginalnego wykonania utworu. Poza tym możesz zastosować pliki o rozszerzeniu "sty" lub "prs" dostępne w internecie w masowej ilości. Masz przynajmniej frajdę, że sam grasz numer (wprawdzie z aranżacji) a nie posiłkujesz się odtwarzaczem mid lub mp3 stojąc za klawiaturą i udając "głupa" że grasz. Taka moja sugestia.
P.S. Proponuję Ci ukryć swój wiek w danych rejestracyjnych - może wtedy będziesz traktowany poważniej.
IrZa

balleno
31-01-2010, 08:47
mam klawisze yamaha dgx-305? czy z tym instrumentem zdzialalbym cos na jakichs imprezach?

oczywiście ze tak
kwestia jaki jest skład zespołu

jeśli chcesz potraktować jako playera to odradzam
bo instrument nie ma takich możliwości

jesli piano itp to jak najbardziej

tomek
31-01-2010, 10:48
mam klawisze yamaha dgx-305? czy z tym instrumentem zdzialalbym cos na jakichs imprezach?

z całym szacunkiem kolego, ale powinieneś sobie sam odpowiedzieć na to pytanie. posiedź, poznaj instrument, i sam oceń czy sie nadaje. kilku chłopaków pisało o serii PSR. sam gram na tym do dzisiaj (PSR 730), więc jeśli nie DGX (której w ogóle nie znam), to polecam coś ze starszych PSR-ek (730, 740, 1000, 1500, ...)



Tak na serio: Nie sprzęt a umiejętności. To podstawa.


zawsze to powtarzam. szczególnie tym, którzy za wszelką cenę chcą dorównać I-szej lidze kupując graty za dziesiątki tysięcy, a mając umiejętności hmmm... czasem bliskie zeru :okulary2:

balleno
31-01-2010, 11:00
mam klawisze yamaha dgx-305? czy z tym instrumentem zdzialalbym cos na jakichs imprezach?

z całym szacunkiem kolego, ale powinieneś sobie sam odpowiedzieć na to pytanie. posiedź, poznaj instrument, i sam oceń czy sie nadaje. kilku chłopaków pisało o serii PSR. sam gram na tym do dzisiaj (PSR 730), więc jeśli nie DGX (której w ogóle nie znam), to polecam coś ze starszych PSR-ek (730, 740, 1000, 1500, ...)



Tak na serio: Nie sprzęt a umiejętności. To podstawa.


zawsze to powtarzam. szczególnie tym, którzy za wszelką cenę chcą dorównać I-szej lidze kupując graty za dziesiątki tysięcy, a mając umiejętności hmmm... czasem bliskie zeru :okulary2:

ja akurat miałem przyjemność popracować na tym instrumencie
ale kupiłem droższy parapet bo nie umiem grać :D

tomek
31-01-2010, 15:42
Po drugie, znam gościa z tego forum, który na starej Yamaszce serii PSR wycina takie kawałki, że szczena opada. I gwarantuje Ci że swoimi umiejętnościami kładzie niejeden zespół grający na najlepszym sprzęcie.

LOOcek, nie zawstydzaj mnie :oops:


:P

LOOcek
31-01-2010, 15:47
No co, napisałem prawdę...

tomek
31-01-2010, 15:49
A już się bałem, że tu nie o mnie chodziło :( -> :)

dcg
01-02-2010, 10:47
Ci co mają AUDIA, to dopiero nie umieją... :D

geniek
01-02-2010, 11:17
Ci co mają AUDIA, to dopiero nie umieją...
jakie dzwięki złapać na G7+ ???? :mikolaj:

tomek
01-02-2010, 12:29
a nie prościej napisać Gmaj? przecież to to samo :okulary2:

dcg
01-02-2010, 16:28
Złapać, bo są bardzo rozbiegane. :D
Daj geniek lepszego łamańca, coś z SUS i w przewrocie 3, bo takie to przedszkole.

geniek
01-02-2010, 16:37
przecież to to samo widzę że żartowniś z Ciebie ;)

tomek
01-02-2010, 16:50
Złapać, bo są bardzo rozbiegane. :D
Daj geniek lepszego łamańca, coś z SUS i w przewrocie 3, bo takie to przedszkole.

uu, Grzesiu widze że kozak jesteś w temacie :P no to podaj składniki akordu E alt (alterowany). Geniek wymysliłby lepszego "łamańca", ale ja nie potrafię :okulary2:



przecież to to samo widzę że żartowniś z Ciebie ;)

to czym się różni G7+ od Gmaj, poza oznaczeniem/nazwą? Pisze poważnie. Bo jeśli jest różnica, to nauczę się czegoś nowego, a w zakresie harmonii chciałbym wiedzieć co i jak...

geniek
01-02-2010, 16:58
No jezeli przez Gmaj rozumiesz G Major to
Gmaj = GHD
G7+ = GHDFis

LOOcek
01-02-2010, 17:07
OK, a kto złapie Cmaj7add13 ?

Ale na wiośle!

padre
01-02-2010, 17:10
Ale na wiośle!
ale od kajaka czy łódki

tomek
01-02-2010, 17:11
no to już wiem o co kaman ...

fakt, niektórzy np. przez Gmaj rozumieją G-dur, co jest oczywiście poprawne. ja jednak posługuje sie notacją, gdzie Gmaj to dur z septymą wielką. w przypadku "zwykłego" dur-u stawiam przy literze "trójkąt", ale rzadko się to zdarza, bo gram zazwyczaj czterodźwiękami. podobnie ma się rzecz np. z akordem H-dur, który ja oznaczam jako Bmaj, zaś B-dur oznaczam jako Bbmaj (gdzie mała litera "b" to odpowiednik bemola). widać, wszystko zależy od notacji, jaka się posługujemy.

tak czy siak, Geniu - piąteczka :one:

geniek
01-02-2010, 17:17
tomek, dokładnie tak jak piszesz. Niestety w zapisie stosuje się wiele "dialektów" i to powoduje nieraz "nieporozumienia".

z akordem H-dur tak zawsze pisał mój pierwszy nauczyciel (muzyk "starej daty")
zaś B-dur oznaczam jako Bbmaj (gdzie mała litera "b" to odpowiednik bemola).
zdaje się zapis "anglosaski", który powoli wypiera o ile nie wyparł H
Jak zwał tak zwał ważne żeby dzieci się zdrowe rodziły i wiadomo o co chodzi :one: Tomku

LOOcek
02-02-2010, 11:54
ale że Dudka na mundial nie wzieli???!!!

skubiszek
02-02-2010, 14:07
eee yyy Bogu wal do sznura.... Loocek- coś się słabo słyszę!!

tomek
02-02-2010, 14:17
a puść sznur :!:


dajmy spokój chłopaki ;)

LOOcek
02-02-2010, 17:39
CUD!!!

- Nie cud, tylko 21 wieeeeeek :urban:

aplauz
17-04-2011, 14:49
niedługo grajek robot będzie obsługiwał sprzęt

dcg
17-04-2011, 15:05
A roznoszący wódkę Starosta Weselny, będzie wirtualny, niczym hologramowy , ale 3D... :D

verce
17-04-2011, 15:09
dcg,
A roznoszący wódkę Starosta Weselny, będzie wirtualny, niczym hologramowy , ale 3D...
Byle wirtualnej wódki nie polewał. :)

dcg
17-04-2011, 15:15
O to, to... :one:
Byle skąd, aby nalewał... :one: