PDA

Zobacz pełną wersję : ZOO



aplauz
15-01-2010, 10:40
Zabawa, która stylem bardzo przypomina "Karetę". Tak jak w poprzedniej zabawie goście weselni wcielają się w poszczególnych bohaterów. Uczestnicy zabawy (7 osób): tata, mama, dzieci (Witek, Jacek, Zosia), piesek Azor i słoń.

Tekst, który czyta prowadzący:
Był piękny dzień, więc TATO postanowił zabrać DZIECI do zoo, by mogły zobaczyć SŁONIA. Poszedł więc do MAMY żeby obwieścić jej tę wiadomość. DZIECI bardzo się ucieszyły, a najbardziej ZOSIA. WITEK powiedział: zabierzmy też AZORA. AZOR, jak to AZOR, ucieszył się jak przystało na PSA - radośnie zamerdał ogonem. JACEK i WITEK bardzo chcieli zobaczyć SŁONIA. DZIECI zapiszczały radośnie. RODZICE (czyli mama i tata biegną) przygotowywali się do wyjazdu, a AZOR biegał miedzy nogami swoich PANÓW. Pogoda dopisywała, ZOSIA postanowiła zabrać AZORA na spacer przed wyjściem do zoo, ale WITEK ubiegł ZOSIĘ, i AZOR od dawna był na spacerze. W końcu późnym popołudniem cała RODZINA zapakowała się w trabanta i ruszyła w kierunku zoo. W zoo stał dumnie SŁOŃ. Rany jaka wielka trąba, wykrzyczały DZIECI. MAMA uciszała radosne piski swoich POCIECH. TATA, głowa RODZINY opowiadał o tym czym żywi się SŁOŃ. DZIECI słuchały zainteresowane. Tylko AZOR, jak to nasz kochany AZOR, merdał ogonem zainteresowany bardziej motylem niż SŁONIEM. ZWIERZĘTA (tu biegnie słoń i pies) chyba nie przypadły sobie do gustu. Po wszystkich piskach i wrzaskach radości, RODZINA pojechała do domu, tylko SŁOŃ został tam gdzie stał. Tak, to był piękny rodzinny dzień dla wszystkich TATY, MAMY, WITKA, JACKA, ZOSI I AZORA.

jazmen
24-01-2010, 21:33
Fajna zabawa a przede wszystkim medialna po obejrzeniu jej w szybkim tempie można boki zrywac
Ja robie te zabawe ale jest mego pomysłu zmieniłem treśc i osoby. Okroilem tekst aby nie był nudny i nie meczacy dla jednych .Ludzie nie moga sie zrazic do zabawy bo nie wyjda do innej

geny2
30-03-2010, 08:37
kiedyś oglądałem kolegów jak to robili i na koniec zabawy dodali jeszcze picie wódki
czyli TATA I MAMA po kielichu
DZIECI nie piją
AZOR z miseczki albo z talerzyka
SŁOŃ myślałem że dadzą wiadro ale kazali wypic z gwinta łyka

karola2020
30-03-2010, 08:42
U nas jedna para zażyczyła sobie tą zabawę i trzeba będzie zrobić a ostatnio robiłam ją kilka lat temu z moim przedostatnim zespołem :D

marasmuzyk
15-04-2010, 19:47
Ostatnio połamali 4 krzesła w eleganckiej knajpie :D

kris11
16-04-2010, 12:38
Fajna.A od jakich konkursów już odeszliście i nie robicie?

Bj Volek
16-04-2010, 12:53
Ja właśnie odszedłem od konkursu ZOO na rzecz Karety. Jak dla mnie fajniejsza jest ta wersja, może dlatego, że zabawa pt. "ZOO" w moich stronach była bardzo oklepana.

arko.koncept
18-04-2010, 02:26
Ja odszedłem od zabawy w ZOO ponieważ w naszych stronach już się oklepała a jeszcze kiedyś miałem taką sytuację, że biegły dwie "córki" i jedna z nich wylądowała na betonie co w efekcie dało rozcięty nos i krwotok, więc nie było mi do śmiechu bo w dalszej części opowiadania musiałem je "omijać". :512: