PDA

Zobacz pełną wersję : Nagłasnianie gitary z piecem



majkband
26-06-2012, 21:32
witam
Pytanie odnośnie nagłośnienia gitary. Mianowicie posprzeczałem się ostatnio z moim gitarzystą czy gitarę nagłaśniać tylko z samego pieca, czy mikrofonem dawać na przody. Jeśli dawać na przody to w jakich proporcjach? Imprezy jakie gramy to przede wszystkim chałtury, wesela itd. Piec to laney tf300.

adapters
26-06-2012, 21:52
Mój gitarnik ma ten sam piec, do tego jeszcze Bossa Gt 8.Daję mu mikrofon i nagłaśniam na przód. Dzięki temu na scenie mamy trochę ciszej. Gramy w składzie 3 osobowym (klawisz, gitara i wokale). Myślę, że zamiast tracić czas i nerwy na sprzeczki, lepiej spróbować zagrać raz z gitarą na przodach, raz tylko z pieca, posłuchać brzmienia, zwrócić uwagę na komfort, bo wesele to nie jest godzinny koncert, tylko ciężka orka i trzeba zadbać o odpowiednie warunki na scenie dla wszystkich. A jeśli chodzi o proporcje, to chyba nie da się tego napisać, trzeba próbować, próbować, próbować, zmieniać i znów próbować.... Tak myślę ja, czuwaj :D

majkband
26-06-2012, 22:01
również tak myślę. Jak do tej pory to dawaliśmy gite z pieca i mikrofonem na przody i było super. nagle on chce z samego pieca

adammus
26-06-2012, 22:32
piec + przody - ustawienia zależne od sali, wielkości sceny, ułożenia kolumn względem tańczących względem stołów itp.

ale na pewno nie sam piec

bamber71
26-06-2012, 23:28
My gramy z samego pieca i tak nam odpowiada.
Najlepiej samemu sprobowac obu opcji.

dancefloor
27-06-2012, 00:08
jak narazie gram z samych przodów, chociaż mam piec... lecz troszke duzy i nie zawsze chce się go targac, i proporcje trudno ustawić, a to co z odsluchu, jest także na przodach wiec nie martwie sie ze jest za glosno czy cicho..

krzysiekclaris
27-06-2012, 18:34
Nic dodac nic odjac. Koledzy napisali juz chyba wszystko co trzeba. Moje zdanie jest takie. Jesli konicznie ma byc piec to ustawiony cicho tak zeby nie przeszkadzal reszcie i omikrofowany celem "podania" dzwieku na "przody". Dzieki takiemu ustawieniu gitara nie bedzie zbyt glosna na scenie. Bedzie dobrze slyszalna w roznych punktach sali. Nie bedzie odstawac od reszty muzyki. Trzeba uwazac zeby nie ustawic jej na przodach zbyt cicho a taka tendencja moze wystapic jesli gitrzysta bedzie mial zbyt glosno ustawiony piec i nie bedzie w stanie uslyszec (kontrolowac) gitary podanej na przody. Granie z piecem i dobranie odpowiednich proporcji nie jest latwe i trzeba poprobowac roznych wariantow. Moim zdaniem rowniez pozycja samego pieca ma znaczenie (wysokosc, kat nachylenia, ustawienie wzgledem scian). Z tego co widze na zdjeciu w Twoim awatarze to gracie w pelnym skladzie wiec w takim przypadku uzycie pieca jest wporzadku i jesli piec ma dobre brzmienie to sam tez by dal rade. Gorzej by bylo gdybyscie grali z uzyciem podkladow czy keyboarda, wtedy granie z samego pieca bylo by totalnym nieporozumieniem.