PDA

Zobacz pełną wersję : potrzebna pomoc przy zabawie



szoker
25-07-2012, 21:19
Cześć.
Na sobotę muszę się przygotować do zabawy polegającej na tym, że stoją sobie ludzie i jeden otwiera kartkę czyta - robi to co jest na kartce (np zjedz banana) i klepie kolejnego zawodnika. On otwiera kartkę, czyta, robi i klepie kolejnego. Na końcu dostają wkieliszku bułki tartej i maja to zjeść i zagwizdać.

Odrazu zaznaczę, że jest to wymysł Pary Młodej a nie mój - podobno zawsze ze znajomymi na innych weselach się w to bawią i dla nich ubaw po pachy.

Macie jakieś ciekawe pomysły co moze być na tych karteczkach (jakie zadania)?
Może podacie jakieś linki do materiałów video?
Może macie jakieś inne cenne rady dotyczące tej zabawy.

verce
26-07-2012, 09:46
My robimy tę zabawę tak:
Kładziemy na stoliku flaszkę i np. pięć kieliszków, prosimy o zgłoszenie się panów, którzy po wypiciu 50 gr zagwizdają sto lat.
Chętnych jest sporo, tylko dziwią się, że do kieliszków wsypujemy właśnie bułkę tartą.
Potem tłumaczymy, że kto pierwszy ją "wypije" i zagwizda sto lat, wygrywa właśnie flaszkę.
Ubaw przy tym zawsze był. :)

szoker
26-07-2012, 11:48
właśnie odmian tego widzę, że jest dużo a jeszcze inną "wymyślili" sobie młodzi :/

dess
26-07-2012, 18:25
Macie jakieś ciekawe pomysły co moze być na tych karteczkach (jakie zadania)?

1. Wypić (setkę wódki)
2. Popić (literatką soku)
3. Zakąsić (połowa banana)
4. Zajarać (połówka papierosa)
5. Ponownie wypić tym razem bułkę tartą i zagwizdać

Wszystko na zasadzie sztafety. Który zespół szybciej - ten wygrywa.

szoker
26-07-2012, 18:42
no właśnie o coś takiego chodzi młodym.
Mam pomysły na zadania typu - przynieść koło zapasowe z samochodu - ale może się nie sprawdzić jak ktoś taryfą przyjechał ;)

vegapk
26-07-2012, 19:22
Szoker - mam nadzieję, że to żart z tym kołem :)
Ogólnie proponuj młodym parom zabawy choć na minimalnym ale zawsze jakimś poziomie. Nigdy nie daj sobie wmówić, że "tam było kiedyś fajnie" bo to było tam a tu jest TU. Tam byli pewnie inni goście a tu są inni. Żadnego biegania po papier toaletowy lub po koło jak sugerujesz, może i śmieszne ale dla kogo? Osobiście byłem na weselu gdzie kapela zrobiła ten numer z krzesełkami i pani w ferworze walki tak wyrżnęła o podłogę że pogotowie trzeba było wzywać. I czym się wtedy wytłumaczysz? Że młodzi tak chcieli? Przecież to zespół zaproponował i prowadził zabawę....
To samo dotyczy jakichś obrotów wokół miotły i "bieg" potem przez salę, taniec na "rurze" i wszelkiego typu rozbieranki...
Jesteś zapewne inteligentnym człowiekiem to sam do czegoś dojdziesz a jak nie to koledzy pomogą....

szoker
26-07-2012, 19:31
no chyba, że ztym kołem to żart :)
Coś wymyślę - pełna improwizacja czasmi też przynosi dobre rezultaty :p

dcg
26-07-2012, 20:41
dess - próbwałeś? :D

dess
26-07-2012, 23:06
dess - próbwałeś?

W życiu wszystkiego trzeba spróbować. :P