Strona 2 z 5 PierwszyPierwszy 1234 ... OstatniOstatni
Pokaż wyniki od 11 do 20 z 44

Wątek: Irytujący obserwatorzy na imprezach

  1. #11
    Awatar Endriu999
    Ja tu tylko sprzątam
    Aktywność na forumO użytkownikuReputacja
    Dołączył
    12-10-2010
    Posty
    166
    Zlotów
    4
    Sęk w tym, że ja akurat gram ze styli więc mam na to wyj...ne ale i tak czasem pacjentowi nie pasuje bo ta lewa ręka coś mało robi wg mnie to naprawdę nie ma się czym przejmować nawet jak się jedzie full mp3!
    To PM wybierali zespół.

  2. #12
    Awatar zespoljoker
    Sycylijka / Sycylijczyk
    Aktywność na forumO użytkownikuReputacja
    Dołączył
    08-03-2010
    Posty
    2 080
    Cytat Endriu999 napisał/a: Zobacz posta
    wg mnie to naprawdę nie ma się czym przejmować nawet jak się jedzie full mp3!
    To PM wybierali zespół.
    I tego się trzymam
    Jak mój parapeciarz grał ze styli [choć nadal gra wszystkie "usia siusia] to ludki gadali,że to inaczej brzmi niż "Zenek" zapodał w radyju. I weź tu dogódź audiofilowi

  3. #13
    Awatar BasefLive
    Amator
    Aktywność na forumO użytkownikuReputacja
    Dołączył
    22-11-2011
    Posty
    74
    Witam.Pytanie ,więc po co Wasze "granie" czy nie lepiej uczyni to DJ ,a tak na marginesie to nie sądzicie Panie i Panowie że ciągle podcinamy gałąż na której siedzimy i obserwujemy powolne,permanentne obniżanie rangi zespołu i coraz częściej nasz rynek przejmują DJ-e.Dziwi mnie tylko postawa prawdziwych muzyków tak łatwo dla paru srebrników wchodzących bez skrupułów w tę karaokową błazenadę.Od dłuższego czasu czytam Wasze wszystkie posty na forum i z tej lektury przynajmniej do pewnego momentu wyciągałem wniosek że jest tu na Forum sporo ludzi/muzyków/z jakimiś ambicjami muzycznymi,chociażby minimalnymi,a wielu stać na to a mimo to pozwolili się wtłoczyć w tę parodię muzyczną.I nic nikogo tu nie tłumaczy oczekiwanie/Waszym zdaniem/takiego udawanego grania ze strony Waszych klientów,a jeżeli macie tylko takich klientów to współczuję,ani też jak niektórzy piszą że goście mają się dobrze bawić.Pytam-a po co Oni pojawili się na takiej imprezie np.weselnej.I uwierzcie Państwo bardzo niewielu bawiących się na imprezach z Waszym udziałem jest zadowolonych z takich popisów muzycznych-czas przejrzeć na oczy i nie oszukiwać przynajmniej samego siebie.
    Pozdrawiam i sugeruję trochę refleksji.
    Zespół BasefLive

  4. #14
    Awatar Kaczan
    Ja tu tylko sprzątam
    Aktywność na forumO użytkownikuReputacja
    Dołączył
    25-01-2012
    Posty
    121
    Wszechobecna moda na brzmienie jak w oryginale czasami wręcz wymusza do podparcia sie gotowcem (zależy od umiejętności parapeciarza oczywiście). A DJ ma to co klient słyszy w radiu także nie ma się co dziwic, że tracimy w pewnym sensie trochę rynku...

  5. #15
    Awatar BasefLive
    Amator
    Aktywność na forumO użytkownikuReputacja
    Dołączył
    22-11-2011
    Posty
    74
    Witam ponownie.Uwierzcie Szanowni Forumowicze że jednak najczęściej klienci doceniają tę inność w muzyce/na każdej imprezie/i nikt poza nieliczną grupką mało wyrobionych muzycznie"prostactwo"i głośno artykułujących swoje prymitywne oczekiwania nie oczekuje- w przypadku obsługi muzycznej realizowanej przez jakikolwiek zespół- dokładnego odwzorowania brzmienia,charakteru i oryginalności utworu/jeżeli by tego oczekiwał to zatrudniłby DJ-a/,warunek podstawowy-zespół musi prezentować przynajmniej zadowalający poziom muzyczny,wiedzieć do czego służą" obsługiwane"instrumenty,a nie pytać na Forum jaki kupić klawisz drogiej marki który odtwarza MP3.Blisko kilkanaście lat grywałem w różnych składach ,muzyka tylko na żywo,również sporo poza granicami kraju,od kilkunastu lat grywam w trio lub aktualnie w duecie i tylko ze styli,oczywiście taka konieczność i tu jest zgoda,oczywiście chciałoby się na żywo w pełnym składzie ale realia są jakie są.I uważam że dla nas" chałturników"dopuszczalnym jest jedynie i aż posługiwanie się tylko stylami a wszelkie inne gonienie za oryginałem mija się z celem.Jeżeli tam gdzie grywacie oczekują takiego udawanego grania to znak że zaszła pomyłka ze strony organizatora imprezy-należało zatrudnić DJ-a.
    Pozdrawiam i życzę wielu prawdziwie muzycznych imprez,przynajmniej dla Tych z Państwa którzy jeszcze czują i potrafią to realizować.
    Zespół BasefLive

  6. #16
    Awatar zespoljoker
    Sycylijka / Sycylijczyk
    Aktywność na forumO użytkownikuReputacja
    Dołączył
    08-03-2010
    Posty
    2 080
    Cytat BasefLive napisał/a: Zobacz posta
    od kilkunastu lat grywam w trio lub aktualnie w duecie i tylko ze styli,oczywiście taka konieczność i tu jest zgoda,oczywiście chciałoby się na żywo w pełnym składzie ale realia są jakie są.I uważam że dla nas" chałturników"dopuszczalnym jest jedynie i aż posługiwanie się tylko stylami .
    I tu sam sobie zaprzeczasz. Kogo obchodzi czy grasz ze styli czy puszczasz podkład mp3. Zespół na weselu to nie tylko muzyka jak często bywa w przypadku DJ i jako "stary" grajek powinieneś o tym dobrze wiedzieć. Jak klient chce pełny skład kapeli to z pewnością taki znajdzie.

  7. #17
    Awatar Endriu999
    Ja tu tylko sprzątam
    Aktywność na forumO użytkownikuReputacja
    Dołączył
    12-10-2010
    Posty
    166
    Zlotów
    4
    Popieram przedmówcę!
    "Granie na weselu" a "granie" to dwie różne rzeczy. Jesteśmy tam rzemieślnikami, nie artystami! Dlaczego tak wiele osób tego nie odróżnia..?
    To samo z psrtykaczami foto, też większość ma się za artystów. Może nimi są... Nikogo to na weselu nie obchodzi Może nawet "niestety" ale nie obchodzi!

  8. #18
    Awatar BasefLive
    Amator
    Aktywność na forumO użytkownikuReputacja
    Dołączył
    22-11-2011
    Posty
    74
    Witam.Bardzo byście Panowie się zdziwili-jednak wielu ludzi widzi tę różnicę-a porównywać granie ze styli do puszczania MP3/to proszę wybaczyć,świadczy to o zupełnym zagubieniu się w tym co czynimy z tak pięknej sfery życia dotyczącej muzyki/jednak granie ze styli daje uczestnikowi imprezy tę niepowtarzalność wykonania utworu/piosenki,towarzyszące temu emocje,nieprzewidywalność że już nie wspomnę o właśnie trochę innym brzmieniu,inności charakteru utworu kończąc na tym że w żaden sposób nie jesteśmy ograniczeni inwencją muzyczną,polotem,pewną dowolnością wykonania a wreszcie brak ograniczeń czasowych trwania utworu.Wiem co to jest grać w pełnym/różnym składzie i wiem też na czym polega granie z użyciem styli i proszę mi nie sugerować że granie w pełnym składzie na żywo jest trudniejsze niż gra z użyciem styli,jest wręcz odwrotnie/nie jedną imprezę często poważną ograłem sam solo-keyboard plus vocal/gra w zespole na żywo to "bułoka z masłem" w porównaniu do grania w dodatku solo z użyciem styli-jest to oczywiście tylko trochę inna forma muzykowania ale wymagająca od grającego naprawdę sporej wiedzy/umiejętności muzycznej i sprawnego manualnego panowania nad całą złożoną materią muzyczno-techniczną i do tego dochodzi jeszcze vokal i prowadzenie całej imprezy.A granie jako takie zasadniczo niczym się nie różni/poza pracą lewej ręki/od grania klasycznego przy czym jest tu wymagana większa znajomość zagadnienia i sprawność manualna i techniczna/w graniu w pełnym składzie mamy tylko swoją ograniczoną rolę,za całość odpowiada cały zespół/.Reasumując czas zacząć wyciągać wnioski ze swego samouwielbienia i tłumaczenia wszystkiego/nie nazwę po imieniu/oczekiwaniem klientów i panującą modą,przynajmniej nie oszukujmy sami siebie i nie utwierdzajmy młodzieży wchodzącej w tę profesję że taka forma uprawiania muzyki użytecznej jest właściwa.
    Pozdrawiam.
    Zespół BasefLive

  9. #19
    Awatar Endriu999
    Ja tu tylko sprzątam
    Aktywność na forumO użytkownikuReputacja
    Dołączył
    12-10-2010
    Posty
    166
    Zlotów
    4
    Cytat BasefLive napisał/a: Zobacz posta
    ...w tym co czynimy z tak pięknej sfery życia dotyczącej muzyki...
    No i uderz w stół! My na pewno piszemy o weselach?
    Cytat BasefLive napisał/a: Zobacz posta
    ...gra w zespole na żywo to "bułka z masłem"
    100% zgody!
    Grałem 10 lat w pełnym składzie, teraz jadę ze styli bo tak mi wygodnie, próbowałem po drodze MP3 ale to nie dla mnie
    Jestem saksofonistą, mam nawet dyplom więc wiem co to muzyka ale mam też za sobą 19 lat wesel i nikt mi nie wmówi, że stanie za parapetem / z saksofonem / gitarą przez 12 godzin, grając dla w większości pijanych ludzi "Oczy zielone" czy inne "Rude" to jakiś artyzm
    Owszem, trzeba to robić dobrze - Zwykła praca, jak każda.
    Jeżeli "puszczacz" MP3 ma pełny kalendarz i równie pełny portfel - jest dobry! To jest tylko praca.

  10. #20
    Awatar the_boss81
    Sycylijka / Sycylijczyk
    Aktywność na forumO użytkownikuReputacja
    Dołączył
    19-01-2010
    Posty
    2 752
    Czasem też miewam myśli, żeby "pójść po najniższej linii oporu" i zostać właśnie tzw. DJ'em. Może nie musiałbym się martwić o odświeżanie repertuaru, o sprawność gardła itp. itd. - ale też i frajdy bym nie miał - powiedzmy, że w dużej mierze "pogrzebał bym" swoje hobby... Także jak na razie cieszę się z tego co jest - sympatycznych ludków na imprezach nie brakuje - a że czasem zdarzy się jakaś "czarna owieczka" - trudno takie uroki...
    Beyerdynamic Opus 82 Set - profesjonalny mikrofon pojemnościowy do dęciaka - Made in Germany: https://www.olx.pl/oferta/mikrofon-instrumentalny-beyerdynamic-opus-82-set-saksofon-trabka-puzon-CID751-IDoNtCu.html

Strona 2 z 5 PierwszyPierwszy 1234 ... OstatniOstatni

Tagi dla tego wątku

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •